+48 506103153

About US



Karpacz


Magiczne kamienie w Karkonoszach

Mając pierwszy od miesięcy wolny weekend postanowiłam wypocząć z dala od wielkiej aglomeracji, zgiełku i pośpiechu. Pomyślałam więc o górach. Najbliższe (bo wolnego tylko 2 dni) Sudety, a jak Sudety to oczywiście Karkonosze a jak karkonosze to Karpacz Kiedyś bywałam tu na koloniach letnich. Wówczas miasto wydawało mi się nudne a góry męczące. Ciągle tylko wycieczki, cisza i spokój (którym zachwycały się nasze opiekunki), żadnych atrakcji. Teraz ten wspomnieniowy obraz wydawał się być wręcz sielankowy. Wymarzony na „szybki” odpoczynek. Zarezerwowałam więc pokój, spakowałam niezbędne rzeczy i w drogę. Do Karpacza dojechałam ok. 19 wieczorem w piątek. Zaskoczył mnie ruch na głównej ulicy. Ciągle jadące samochody, mnóstwo ludzi, kolorowe światła reklam, gwar większy niż na Marszałkowskiej w Warszawie. Gdybym nie była tak zmęczona, to zawróciłabym natychmiast. Całe szczęście przynajmniej hotel okazał się oazą spokoju, a recepcjonistka chodzącą skarbnicą wiedzy o Karpaczu i Karkonoszach. Gdy powiedziałam w jakim celu tu przyjechałam, poradziła zamiast standardowego zwiedzania kościoła Wang, czy Muzeu... więcej

See also Packets and PRICE LIST